Głowa Fryderyka Chopina (ok. 1950)

autor: Alfons Karny (1901, Białystok – 1989, Warszawa)

brąz, odlew współczesny wg oryginału z ok. 1950

sygnowany z prawego boku u dołu: A. KARNY

własność DPT w Radziejowicach, nr inw. 361/2012

przekaz z MKiDN (2012)


Rzeźba przedstawia Fryderyka Chopina (1810-1849), światowej sławy polskiego kompozytora i pianistę doby romantyzmu. Ze względu na otaczającą artystę jeszcze za życia sławę jego podobizny – malarskie, rysunkowe, graficzne, fotograficzne (dagerotypy) czy rzeźbiarskie – powstawały w dziesiątkach wiernych bądź idealizowanych wersji. Obfitość tych wizerunków wzrosła jeszcze bardziej po śmierci kompozytora wraz ze światową recepcją jego arcydzieł. W XX wieku fala ta przybrała wręcz nieprzebraną ilość, szczególnie w rzeźbie pomnikowej tworzonej w formie realistycznej bądź symbolicznej, inspirowanej zazwyczaj dawną ikonografią. W każdym nieomal polskim mieście, nie tylko tam gdzie Chopin gościł, władze, a niekiedy miłośnicy kompozytora uważali za stosowne wznieść mniej lub bardziej udany pomnik wielkiego rodaka.

Karny modelował Chopina w gipsie trzykrotnie (1937), niestety wojna pochłonęła wszystkie te prace. Do tematu powrócił w 1948, wykonując model gipsowy, który rok później odlał w brązie (praca przeznaczona dla Pekinu), a w 1955 – w żeliwie.

Portret radziejowicki jest klasycznym ujęciem na wprost, z realistycznie potraktowaną nieznacznie uniesioną głową, osadzoną na wydłużonej szyi z wyraźnie zaznaczoną grdyką. Szczupła, wydłużona twarz okolona jest półdługimi, bujnymi włosami zaczesanymi z wysokiego czoła ku tyłowi. Swym chorobliwie wychudzonym kształtem, z wyostrzonym zarysem długiego nosa z garbkiem, oczami częściowo przesłoniętymi powiekami pod delikatnie zarysowanymi łukami brwi i wydatnymi, zaciśniętymi ustami przypomina pośmiertną maskę Chopina zdjętą przez Auguste’a Clésingera. Twarz modela wyraźnie wygładzona, kontrastuje z silnie rozrzeźbionymi włosami, wydobytymi dłuższymi i krótszymi ruchami dłuta. Portret do oglądania en face oraz z profilu.

Tekst: Elżbieta Charazińska,

Redakcja: Beata Fiugajska

Foto: Piotr Ligier